Rewelacyjne zakończenie sezonu w Pruszkowie

Rewelacyjne zakończenie sezonu w Pruszkowie

Wczoraj rozegraliśmy mecz z wiceliderem naszej grupy Agape Białołęka. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem 4:0. W rozwinięciu relacja z meczu.

 

ZDJĘCIA W ROZWINIĘCIU

Drużynie Agape dziękujemy za grę fair play i życzymy samych sukcesów !

 

Znicz Pruszków - Agape Białołęka (fot. Mirosław Krysiak)

 

Przed meczem wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudne spotkanie, nie przypadkowo drużyna Agape zajmuje II miejsce w lidze. Jednak od początku meczu piłkarze Znicza wyszli naładowani energią, wolą walki. Już w pierwszej minucie Kacper Kucharek dośrodkował piłkę w pole karne, najwyżej w nim wyskoczył Franciszek Ratajczyk, ale uderzenie głową napastnika Znicza minimalnie minęło bramkę. Szybko odbieramy piłkę, Bartłomiej Surmacz zagrywa do Franka, ten znajduje się w dobrej sytuacji, ale strzał Franka obronił bramkarz gości. W 5 minucie Franek wrzucił piłkę w pole karne, blisko zamknięcia akcji był Adrian Dumała, jednak ostatecznie żółto-czerwoni wywalczyli rzut rożny. Cztery minuty później Franek zagrywa do Kacpra, pomocnik decyduje się na strzał, ale piłka ostatecznie mija bramkę Agape. W 16 minucie na około 30 metrze piłkę otrzymał Bartłomiej Kukułowicz, przyjęcie piłki, uderzenie na bramkę i bomba w wykonaniu Bartka trafiła w poprzeczkę. Cztery minuty później pierwsza groźna akcja gości, strzał jednak jednego z zawodników wędruje w boczną siatkę. W 22 minucie rzut wolny dla Agape, wrzutka w pole karne i strzał głową obok bramki. Odpowiedź Znicza, Kamil Szczepański zagrywa do Franka, napastnik uderza, ale piłka wędruje nad bramką. Nasze ataki upragniony rezultat przyniosły w 25 minucie. Kamil Szczepański na krótko zagrał "róg" podał do Franka, piłka odbiła się od zawodnika Agape i dotarła pod nogi Kamila, który popisał się centro-strzałem i piłka grzęźnie w bramce. Prowadzimy 1:0 ! Dwie minuty przed przerwą Kacper zagrał do Franka, napastnik w sytuacji sam na sam, ale piłka mija bramkę Agape.

Trzy minuty po wznowieniu gry na bramkę uderzył Franek, ale bramkarz Agape wyłapał tą piłkę. W 49 minucie uderzenie na bramkę gości, ale piłka trafia w boczną siatkę. W 50 minucie zdobywamy drugą bramkę po dośrodkowaniu Szymona Bartosika strzałem głową w długi róg nasze prowadzenie podwyższa Kamil Biernat. "Wejście smoka" można rzecz, Kamil na murawie pojawił się dwie minuty przed zdobytą bramką. Goście rozpoczynają ze środa, piłkę odbiera Kamil Biernat zagrywa do Szymona, który z pierwszej piłki podaje do Franka, napastnik wpada w pole karne uderza, piłka odbija się od słupka i wpada do bramki. Wygrywamy 3:0. W 55 minucie uderzenie z rzutu wolnego zawodnika Agape i pewnie piłkę łapie Jakub. Przez następne minuty gramy swoje, nie dopuszczamy rywali pod naszą bramkę, rozgrywamy inteligentnie piłkę. W 65 minucie wyprowadzamy ostateczny cios. Franek zagrywa do Kamila Biernata, pomocnik na pełnym gazie wchodzi w pole karne zagrywa do Wiktora Odera i cieszymy się z czwartej bramki.

 

Podsumowując po raz kolejny zagraliśmy bardzo, ale to bardzo dobre spotkanie. Piłeczka chodziław naszych szeregach na najwyższym poziomie. Cieszy "zero" z tyłu, brawa za to dla bramkarzy i obrońców! Pokazaliśmy, że stać nas na wiele. Nasza wola walki, zaangażowanie, skuteczność, pressingi bycie DRUŻYNĄ! W ostatnich meczach bardzo nas to cechuje, a nas jako kibiców bardzo cieszy. Możecie być z siebie bardzo dumni, oby tak dalej nie zapominając przy tym, że jesteście wszyscy jednością i wspaniałą drużyną, która powinna w każdym momencie być ze sobą i się wspierać. GRATULACJE DLA CAŁEJ DRUŻYNY !!!

Powiązana galeria:
zamknij reklamę

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości